Archiwum kategorii: Wyścigi samochodowe

Marcin Wicik w rallycrossowym SEZONIE 2019

Z ogromną przyjemnością przedstawiamy Wam naszego nowego zawodnika – Marcina Wicika.

Osoba Marcina nie powinna Wam być obca, gdyż z rallycross’em jest związany od 2001 roku. Otóż w latach 2001-2005 zdobył tytuł Wicemistrza Polski w Rallycross, a w 2007 roku, po rocznej przerwie wrócił po tytuł Mistrza Polski w Rallycross. W kolejnych latach startował w zawodach Mistrzostw Europy, a w latach: 2009, 2010, 2011 walczył w Pucharze Polski.

Marcin, wyrażając swoją pasję, wielokrotnie  brał udział w zawodach rallycross, ale też na swoim kanale YT: wiciklife zapowiadał swój powrót. Ponieważ niemożliwe nie istnieje, to w tym roku zobaczymy Marcina w rallycross’ie. Sam Marcin jeszcze nie podjął decyzji czy zobaczymy go w zawodach rangi Mistrzostw Europy, Mistrzostw Państw Centralnej Europy (FIA CEZ), OPONEO Mistrzostw Polski Rallycross. My życzymy Marcinowi by udało mu się wystartować we wszystkich zawodach 😊

Zwłaszcza, że samochód Marcina będzie serwisowany przez firmę Automax Motorsport, który zdobył tytuł najlepszego zespołu OPONEO Mistrzostw Polski Rallycross w 2018 r. Firma ma spore doświadczenie w historii rallycross i wiele sukcesów.

Pewnie się zastanawiacie jakim samochodem będzie startował Marcin Wicik? Będzie to For Focus RX w klasie SuperCars. Samochód został zakupiony od Jensa Jernberga, a budową zajmował się Gunnarsson Motorsport. Ford Focus RX, zwany Mechaniczną Pomarańczą, gdyż charakteryzuje się pomarańczowym kolorem (ulubiony Marcina od 2008 r. 😊 ). Samochód zaliczył zawody rallycross w Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Francji. Wiemy, że oprócz koloru to w samochodzie dokonano wielu zmian, by całokształt spełnił oczekiwania Marcina. Otóż nasz zawodnik jest nie tylko profesjonalnym kierowcą, ale też konstruktorem samochodów do motorosportu.

Nie zaprezentujemy Wam jeszcze efektu finalnego samochodu, bo sami na niego czekamy z niecierpliwością!

Wiemy, że pasja, upór, motywacja, determinacja, poprawianie swoich błędów prowadzi do sukcesu. Nie jeden sportowiec to udowodnił. Dlatego trzymamy kciuki za Marcina Wicika i jego zespół by zdobył to o czym marzy i do czego dąży. Będziemy Was informować o działaniach, planach, sukcesach Marcina na bieżąco. Zapraszamy do kibicowania i wspierania!

Najlepsze Życzenia

Wszystkim naszym członkom, sympatykom i ich rodzinom  pragniemy złożyć  serdeczne życzenia zdrowych, spojonych, rodzinnych Świąt  Bożego Narodzenia, pełnych miłości, szacunku i wzajemnego zrozumienia, a z okazji zbliżającego się Nowego Roku życzymy by każdy dzień był dla Was miłą niespodzianką i oby spełniły się Wasze marzenia. Wszelkiej pomyślności

Zarząd Automobilklubu Kujawsko- Pomorskiego

Bartosz Paziewski – I. miejsce i II. miejsce Audi R8 LMS CUP – 19-20.05.2018 r. Lausitzring/ Niemcy

Nasz zawodnik pokazuje i udowadnia co to znaczy być sportowcem z krwi i kości! Bartosz Paziewski w wyścigach samochodowych Audi R8 LMS Cup zdobył początkowo II. miejsce, a w drugim dniu I. miejsce. Zawody odbyły się na niemieckim torze Lausitzring. 

Sam Bartosz tak podsumowuje weekend: „Tor dobrze mi znany, aczkolwiek średnio lubiany ponieważ dwa lata temu na tym samym torze kończyłem swoje wyścigi dwa razy na dachu😔 ciężko pracowaliśmy żeby zmienić swoje nastawienie na ten tor, od początku dobrze mi się jeździli treningi kończyłem na 2 i 1 miejscu, kwalifikacje wygrałem deklasując rywali, wyścig prowadziłem od początku do końca, i udało się wygrać, następnego dnia nie wszystko poszło po naszej myśli, błędy w sesji kwalifikacyjnej nie pozwoliły nam jej wygrać, w wyścigu mieliśmy duże szanse, lecz problem z hamulcem na pierwszym okrążeniu pozbawił nas szans na prowadzenie, później próbowałem gonić, lecz udało się tylko zmniejszyć stratę z 10 sekund do 1,4 sekundy 🙂

“Sukcesu nie mierzy się ilością pucharów, ale tym jaki dystans musiałeś przebyć, aby dotrzeć w miejsce, w którym jesteś stamtąd gdzie byłeś.”

Chcesz być na bieżąco? Koniecznie śledź profil Bartosza na fb; tutaj

Ogromnie gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów. Nieustannie trzymamy kciuki najmocniej jak się da 🙂